Żaglowce świata

Nakład wyczerpany

  • Tytuł oryginalny:

    Żaglowce świata

  • Liczba stron:

    144

  • Liczba zdjęć:

    141

  • Format:

    240 x 300 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-030-9

  • EAN:

    9788375760309

  • Oprawa:

    twarda z obwolutą

  • Numer wydania:

    II

  • Rok wydania:

    2008

  • Język:

    polsko-angielski

Żaglowce świata

Marek Czasnojć  (fot.) | Krzysztof Baranowski  (wstęp) | Marek Wajda  (proj. graf.) | Teresa Bałuk-Ulewiczowa  (tłum.)

Album Żaglowce świata prezentuje najsłynniejsze statki żaglowe pływające pod różnymi banderami. Zdjęcia Marka Czasnojcia ukazują te piękne jednostki zarówno na pełnym morzu, wśród malowniczego krajobrazu, jak też stojące w portach, gdy obiektyw aparatu skupia się na szczegółach, detalach i twarzach ludzi, którzy na pokładzie żaglowców znaleźli swój sposób na życie.

Książkę wstępem opatrzył wybitny żeglarz, kapitan Krzysztof Baranowski.

„Trzy rzeczy najpiękniejsze na świecie to kobieta w tańcu, koń w galopie i statek pod pełnymi żaglami” – cytuje we wstępie znane powiedzienie Krzysztof Baranowski. Patrząc na zamieszczone w albumie zdjęcia, trudno nie uznać trafności tego sądu. Uroda żaglowców, podobnie jak ich różnorodność, jest zaiste niezwykła. Miłośnicy żeglarstwa zobaczą tu wspaniałe, pięknie sfotografowane statki, słynne na całym świecie, a ci, którzy do tej pory o żaglowcach wiedzieli niewiele, odnajdą, być może, nową pasję swego życia.


Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Krzysztof Kozerski, www.port21.pl 10-12-2012 01:00

Nakładem wydawnictwa BOSZ z Leska ukazał się właśnie przepiękny album „Żaglowce świata”, ze zdjęciami znanego fotografika-marynisty Marka Czasnojcia. Album prezentuje najsłynniejsze statki żaglowe, pływające pod banderami z całego świata. Zdjęcia Marka Czasnojcia ukazują piękno tych jednostek na pełnym morzu, wśród malowniczych krajobrazów; także, gdy stoją w portach – wtedy obiektyw aparatu dobywa szczegółów, detali, skupia się na twarzach załóg „skrzydlatych statków”. Poszukiwacze szczegółów technicznych i historycznych związanych z żaglowcami nie znajdą w tej publikacji wielu informacji, ale też inną rolę postawili mu wydawcy – nie jest on encyklopedią czy przewodnikiem „po żaglowcach” świata. Szczegółowe opisy każdego z żaglowców zastąpiono, przekazującymi minimum informacji, podpisami pod zdjęcia. Nie jest to bowiem pozycja do czytania, lecz do oglądania, do kontemplowania morza i żaglowców w wygodnym fotelu. Ciekawym pomysłem było zamieszczenie przy zdjęciach schematów przedstawiających dany typ ożaglowania. Dzięki temu nawet niewprawiony czytelnik nauczy się z łatwością odróżniać fregatę od barku, barkentyny, brygantyny czy szkunera. Książkę wstępem opatrzył kapitan Krzysztof Baranowski. „Trzy rzeczy najpiękniejsze na świecie, to kobieta w tańcu, koń w galopie i statek pod pełnymi żaglami” – cytuje we wstępie znane powiedzenie Krzysztof Baranowski. Patrząc na zamieszczone w albumie zdjęcia, trudno nie uznać trafności tego sądu. Uroda żaglowców, podobnie jak ich różnorodność, jest niezwykła. Miłośnicy żeglarstwa zobaczą tu wspaniałe, zatrzymane w kadrze, słynne na całym świecie, statki, a ci, którzy do tej pory o żaglowcach wiedzieli niewiele, odnajdą, być może, nową pasję swego życia. Wstęp i podpisy pod zdjęciami – w językach polskim i angielskim – sprawiają, iż album może być eleganckim prezentem dla miłośnika pięknych żaglowców także z zagranicy. Album zamyka, także dwujęzyczny, choć moim zdaniem zbyt skrócony (tylko 19 terminów), słowniczek podstawowych pojęć oraz mini przewodnik po typach ożaglowania stosowanego na żaglowcach.

+

www.sail-ho.pl 04-06-2005 01:00

Wśród statków na morzu, które najbardziej cieszą oko i budzą tęsknotę za tym, co za widnokręgiem żaglowce najbardziej przyciągają uwagę. Uwagę i obiektyw. Nie jest prosto jednak uchwycić to „coś”, co powoduje, że żaglowiec budzi zachwyt. Liczne kalendarzowe zdjęcia odstraszają sztampą. Markowi Czasnojciowi udało się uniknąć tej pułapki, przedstawił żaglowce żywe, a nawet, jeżeli któreś z nich już nie ruszą w rejs – sprawiają wrażenie, jakby ruszyć chciały. Również dobór zdjęć, różnorodność jednostek pokazanych, od fregat, przez repliki, po Bryzę H czy Zjawę, wyróżniają ten album z innych (których zresztą w sprzedaży i tak praktycznie nie ma). Seria zdjęć pokazujących życie i pracę na pokładzie dodatkowo ożywia całość. Album wstępem opatrzył Krzysztof Baranowski, a wydało wydawnictwo Bosz. Premiera miała oczywiście miejsce na pokładzie Daru Pomorza. Jedno, co można zarzucić albumowi, to zdawkowe podpisy pod zdjęciami, przydałyby się krótkie charakterystyki jednostek, notki „biograficzne”. Za to na końcu jest słowniczek podstawowych pojęć z żaglowcami. Album ma też opisy w dwóch językach, polskim i angielskim, sprawia to, że można go zarówno ofiarować miłośnikowi żaglowców, jak i jako prezent dla partnera w interesach, zwłaszcza żeglarskich.

+

Jerzy Drzemczewski, NAMIARY na morze i handel, nr 10/654, maj 2005 10-05-2005 01:00

Album obiektywem malowany (relacja z promocji) [obiekt graficzny]

Tytuły powiązane:

Szable świata

Wojciech Zabłocki

2011

Wielcy odkrywcy

Robin Hanbury-Tenison

2011

Żaglowce świata miniatura

Marek Czasnojć

2008

aktualności

CZARNY WEEKEND

„Czarny weekend” czyli super przeceny na bestsellery wydawnictwa BOSZ: Bestiariusz 1 Bestiariusz...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

„Domowe dania wigilijne i świąteczne” to zbiór 25 tradycyjnych przepisów świątecznych potraw, które może...

> więcej

Tradycja wytwarzania nalewek i likierów praktykowana jest na ziemiach polskich od stuleci. Domowe nalewki i likiery to książka z...

> więcej

«powrót