Autochromy. Małopolska

Nakład wyczerpany

  • Tytuł oryginalny:

    Autochromy. Małopolska

  • Liczba stron:

    228

  • Liczba zdjęć:

    180

  • Format:

    270 x 300 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-010-1

  • EAN:

    9788375760101

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2008

  • Język:

    polsko-angielski

Autochromy. Małopolska

Tadeusz Rząca  (fot.) | Marta Miskowiec  (oprac.) | Marta Miskowiec  (wstęp) | Władysław Pluta  (proj. graf.)
Album przedstawia kolekcję fotografii autochromowych Tadeusza Rzący (1868–1928), prekursora fotografii barwnej w Polsce. Ten unikatowy zbiór ukazujący w kolorze świat początku wieku znajduje się w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie. Tekst wstępu wprowadza czytelnika w historię fotografii autochromowej i dokonania Tadeusza Rzący, a interesującym kontrapunktem dla prezentowanych zdjęć jest wywiad z Adamem Bujakiem, który w archiwalnych fotografiach Rzący odnajduje wspólnotę spojrzenia na piękno małopolskiego krajobrazu i zabytki Krakowa.

Fragment wstępu:

Wiek XIX przyniósł wiele wynalazków. Jednym z największych była fotografia, która stała się nie tylko narzędziem pracy w wielu dziedzinach nauki i sztuki, ale też wspaniałą zabawką dla ludzi w każdym wieku. Poczynając od wynalezienia w starożytności camery obscury, po wiekach starań, udało się w 1839 roku utrwalić obraz pojawiający się w „ciemnym pudełku” z niewielkim otworem, który stał się podstawą konstrukcyjną aparatu fotograficznego. Przez wiele lat obraz ten pozostawał czarno-biały. Na pojawienie się fotografii barwnej trzeba było poczekać do czasu nowych odkryć, głównie z dziedziny fizyki - wykorzystujących wiedzę i doświadczenia związane z rozszczepieniem światła, oraz z dziedziny chemii - pozwalających utrwalać obraz rzeczywistości w naturalnych kolorach.

Dopiero w 1907 roku, po siedemdziesięciu latach od pojawienia się pierwszych fotografii czarno-białych (dagerotypów), zakłady braci Lumière rozpoczęły produkcję barwnych przezroczy nazwanych autochromami. Datę tę przyjmuje się za początek kolorowej fotografii.

Marta Miskowiec

Prof. Władysław Pluta – wykładowca krakowskiej ASP na Wydziale Form Przemysłowych, doświadczony i utytułowany projektant graficzny, autor licznych plakatów, katalogów, opracowań graficznych książek i systemów identyfikacji wizualnej, laureat wielu nagród i wyróżnień.

Dziękujemy za dodanie recenzji
+

 Monika Małkowska 10-12-2012 01:00

Światłoczułe obrazy sprzed stulecia

Pierwsze barwne zdjęcia w Polsce/Rewelacyjny tom „Małopolska” z dorobkiem Tadeusza Rzący. Kolekcja sprzed niemal stu lat uświadamia pokrewieństwo fotografii pejzażowej z malarstwem
 
Oto fotka z 1912 roku. Dwójka małolatów w ogrodzie, płowowłosa dziewczynka podlewa z konewki różany krzew. Urocze ujęcie, nie to jednak stanowi o niezwykłości zdjęcia, lecz… paleta barw. Dominuje intensywna zieleń z akcentami czerwieni; całość rozświetla blask słońca.
Autorem tej pracy jest Tadeusz Rząca, prekursor kolorowej fotografii, który uwiecznił swoje potomstwo w niemal identycznej sytuacji, jak Władysław Podkowiński „Dzieci w ogrodzie”.
Dzieło przypadku czy świadoma inspiracja? Z pewnością Rzącę intrygowały możliwości przełożenia malarstwa „wrażeniowego” na barwną technikę fotograficzną. 
Udało się to braciom Lumiere w 1907 roku. Wynalazek ochrzczono mianem autochromów. Funkcjonowały właściwie tylko w formie przeźroczy o formatach 9 x 12 lub 6 x 9 cm; niekiedy wykonywano z nich kolorowe druki. Dziś maleńkie szklane płytki pokryte światłoczułą skrobią należą do bezcennych rarytasów.
Teraz mamy okazję obejrzeć te drobiazgi w większym rozmiarze. Nakładem oficyny Bosz ukazała się księga zatytułowana „Autochromy. Malopolska”, zawierająca dorobek Tadeusza Rzący (1868 – 1928). Syn artysty przekazał prawie 200 prac z dekady 1910 – 1920 do zbiorów krakowskiego Muzeum Historii Fotografii, gdzie można je będzie oglądać od 20 listopada.
Kim był autor kolekcji? Syn krakowskiego przedsiębiorcy, amatorsko parającego się dagerotypią, zrezygnował z rodzinnej firmy, żeby zawodowo zająć się fotografią. Tajniki autochromów zgłębiał podczas podróży do Francji, uczestnicząc w warsztatach organizowanych przez braci Lumiere. Rząca miał też żyłkę showmana – od 1908 roku prowadził w kraju prelekcje połączone z prezentacjami slajdów. 
Jego dziełom daleko do współczesnej technicznej perfekcji. Bliżej za to do malarstwa, niż dzisiejszym cyfrowym odbitkom.
W kompozycjach uderza widoczna struktura. Z bliska nie widać konturów; kształty rozbijają się na miliony drobniutkich punkcików. Jak na obrazach pointylistów. Tony są przydymione, odległe od rzeczywistych. Niekiedy zdaje się, że przysłonięte zostały tęczową folią: różowe niebo, seledynowe trawniki, oranżowa ścieżka. Przykładem – widok Plant od strony klasztoru Dominikanów. Czasem zielonkawy odcień wypada na niebie, zaś trawa pysznią się tonami czerwieni. Świat na opak. Przypominają się stare czarno-białe telewizory z ekranami pokrytymi cieniowanymi przysłonami: błękit na „niebie”, zieleń na „trawie”, co nie zawsze zgadzało się z emitowanym obrazem.
Jednak u Rzący te bajkowe efekty nie rażą tandetą. Przeciwnie. Zdają się zabiegiem celowym, służącym stworzeniu poetyckiego klimatu. Kraków – bo artysta portretował głównie rodzinny gród i jego okolice – przeobraża się w miasto z bajki. Na ogół bezludne. Pojedyncze postacie pojawiają się z rzadka. A gdy już są, to jakby wyszły z obrazów. Wspomniałam o dzieciach jak u Podkowińskiego. A baby w ludowych strojach, upozowane przez bronowickimi chałupami? Przywołują chłopomanię spod wezwania Tetmajera i Wyspiańskiego. Wiejskie bielone domki za badziewiem – kadry Stanisławskiego; polna droga z krzyżem przybitym do pnia drzewa  – nostalgię Chełmońskiego. Natomiast dama w strojnym kapeluszu zbierająca polne kwiaty to wypisz, wymaluj chimera Malczewskiego. Młoda Polska jak żywa. Na autochromach.

Tytuły powiązane:

Kraków. Fotografie z dawnych lat

Jacek Purchla

2006

Małopolska

Michał Grychowski

2006

Małopolska architektura drewniana

Joanna Daranowska-Łukaszewska

2005

Małopolska miniatura

Michał Grychowski

2006

Przewodnik Małopolska

Mariusz Gotfryd

2007

aktualności

PRZEDSPRZEDAŻ ALBUMU "OTO SZTUKA POLSKIEGO PLAKATU"

Zachęcamy do składania zamówień na bestsellerowe wydawnictwo Oto sztuka polskiego plakatu  zanim pojawi się w...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

Bogato ilustrowany album przedstawia pasjonującą historię sztuki plakatu w Polsce, od jej prekursorów - protoplakatów, przez...

> więcej

Bogato ilustrowany album przedstawia pasjonującą historię sztuki plakatu w Polsce, od jej prekursorów - protoplakatów, przez...

> więcej

«powrót