Wielcy odkrywcy

Cena:

44.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Tytuł oryginalny:

    The Great Explorers

  • Liczba stron:

    304

  • Liczba zdjęć:

    204

  • Format:

    186 x 246 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-123-8

  • EAN:

    9788375761238

  • Oprawa:

    twarda z obwolutą

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2011

  • Język:

    polski

Wielcy odkrywcy

Robin Hanbury-Tenison  (oprac.) | Karolina Prymaka  (proj. graf.)

Książkę stanowi cykl 40 wnikliwych biografii, w których opisano życie, motywy i pasje największych podróżników, barwnie przedstawiając kontekst ich pionierskich wyczynów.

Napisana przez międzynarodowy zespół wybitnych pisarzy podróżniczych, dziennikarzy i historyków, publikacja ta została uporządkowana tematycznie i rozpoczyna się od podróży oceanicznych sprzed 500 lat, kiedy nastała wielka epoka udokumentowanych odkryć geograficznych. Tematy następnych części to: „Ziemia”, „Rzeki”, „Lód polarny”, „Pustynie”, „Życie na ziemi” oraz „Nowe granice”. W książce zamieszczono piękne obrazy, zdjęcia, sztychy i mapy, a także liczne cytaty źródłowe.

Na potrzeby polskiego wydania specjalny dodatek o polskich odkrywcach i podróżnikach napisał słynny współczesny eksplorator i reporter, twórca survivalu w Europie – Jacek Pałkiewicz.

Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Kamil Świątkowski 10-12-2012 01:00

Wielcy odkrywcy – Robin Hanbury-Tenison (red.)

 

Czy pamiętacie czasy, kiedy Ziemia była płaska, horyzont był naprawdę daleko, a granice świata wytyczało własne osiedle, a wyprawą nazywało się wszystko, co przekraczało pokonanie więcej niż dwóch przecznic?

 

Być może pamiętacie też wyprawy do biblioteki i lekturę starych książek geograficznych, w których często zamiast zdjęć umieszczano wyblakłe reprodukcje obrazów i szkiców, ale nie przeszkadzało to wyobraźni podróżować w najdalsze zakątki świata.

 

Takie właśnie wspomnienia towarzyszyły mi od pierwszej strony Wielkich odkrywców.

 

Książkę z wydawnictwa BOSZ od razu awansowałem na „półkownika”, a przemawiało za tym przynajmniej kilka czynników. Wrażenia, które opisałem powyżej do nich nie należą, ale stanowią doskonałe uzupełnienie. Wielcy odkrywcy to rodzaj leksykonu, z wyraźnym i czytelnym podziałem na odkrywane rejony. Mamy tu: morza i oceany, lądy, rzeki pustynie, czy „Nowe granice”. W tym ostatnim dziale znalazł się m.in. Gagarin i Cousteau. Jak więc można zauważyć świat odkrywców został tu rozszerzony do czasów niemal współczesnych. W obrębie każdego działu znajdziemy przynajmniej kilka dobrze znanych nazwisk i garść ciekawie podanych informacji. Autorzy piszą w sposób, który sprawia wrażenie subiektywnego. Mimo to nie znalazłem tam jakiejś zdecydowanej oceny poczynań poszczególnych odkrywców, a jedynie swoiste uczłowieczenie osób, które do tej pory znałem głównie z podręczników historii. Przy okazji nierzadko pojawiają się stwierdzenia, że wyprawa z przyczyn ideologicznych to jedna rzecz, a realne potrzeby rynkowe to druga – często dużo ważniejsza.

 

Ciekawym elementem są wspomniane już ilustracje. Zamieszczone w Wielkich odkrywcach ilustracje, często reprodukowane z oryginalnych szkiców i rysunków towarzyszących odkrywcom artystów zdecydowanie pozytywnie wpływają na wyobraźnię. Pozbawione konieczności politycznej poprawności obrazy z wypraw do Nowego Świata, czy na Czarny Ląd pomagają łatwiej zrozumieć specyfikę czasów i zachowań „Białego człowieka”.

 

Smaczkiem na sam koniec jest również krótka „Galeria polskich podróżników i odkrywców”, której autorem jest Jacek Pałkiewicz. Wśród wymienianych przez niego nazwisk nie zabrakło Benedykta, który miał uprzedzić Marco Polo w jego drodze do Azji, Strzeleckiego, Dybowskiego, czy Malinowskiego. Nasi rodacy na przestrzenie dziejów również zjeździli świat wszerz i wzdłuż, a czasem również w głąb.

 

Jeśli podróże – choćby palcem po mapie – nie są Wam obce, a wyobraźnia lubi wyzwania, szczerze polecam.

+

Marta Dudzińska, portal urodaizdrowie.pl 19-12-2011 01:00

Człowieka od zawsze fascynowały podróże i tak naprawdę tak jest do dzisiaj.

 

Współcześnie jednak, gdy człowiek stąpał po Księżycu i badał głębie oceanów, eksplorował ciemne jaskinie i zaglądał do wnętrza ziemi mamy już takie technologiczne możliwości, że siedząc w ciepłym domu możemy „przenosić się” na lodowce, szczyty gór i bezludne wyspy, a wszelkie informacje dostępne są przy minimalnym wysiłku kliknięcia myszką. Pływamy i latamy, przemieszczamy się z kontynentu na kontynent, odliczając czas w godzinach i nie widzimy w tym nic nadzwyczajnego. Niektórym przyjdzie do głowy ponowne okrążenie świata samotnym rejsem lub rowerem, aby pobić nowy rekord lub po prostu spróbować. Jeszcze innym marzy się podróż poprzez lasy deszczowe egzotycznych dżungli lub nieprzyjazne lody arktycznej zimy z marzeniem by dokonać niemożliwego – odkryć miejsce, gdzie jeszcze nigdy wcześniej nie stanęła stopa ludzka. Sceptycy zapewne stwierdzą, że takiego miejsca już nie odnajdzie na żadnej szerokości geograficznej świata, jednak odważni marzyciele, snują swoje fantazje, organizują wyprawy i marzą… O nowym, nieznanym lądzie, o sławie i wreszcie o zapisaniu się w poczet historii wielkich odkrywców.

 

Dzisiaj każdy z nas potrafi wymienić przynajmniej kilka nazwisk tych największych ludzi, którzy dokonali odkryć wiekopomnych, wielkich i odważnych.Należy im się głęboki pokłon od naszej technologicznie rozwiniętej cywilizacji, która często nawet nie uświadamia sobie jak wiele zawdzięczamy przeszłości. W książce „Wielcy Odkrywcy” przedstawiono 40 sylwetek odkrywców, uznanych za najbardziej interesujących i zasłużonych w historii poznawania świata. Dzieło zostało podzielone na rozdziały ułożone tematycznie nie tylko ze względu na sposoby podróżowania, ale również pod względem czasowym.
 

Naszą podróż po biografiach i historii wielkich odkryć rozpoczynamywraz z Krzysztofem Kolumbem w epoce kupieckich wypraw oceanicznych rozpoczętych około pięciu wieków temu. Wokół tej wielkiej postaci narosły z czasem mity i legendy, w których trudno doszukać się ziaren prawdy i prawdziwych informacji. Niewielu z nas współczesnych zdaje sobie bowiem sprawę iż K. Kolumb o nieznanym pochodzeniu oprócz tego, że był dobrym żeglarzem i organizatorem, był równocześnie snobistycznym karierowiczem i religijnym fanatykiem, którego celem życiowym stało się odbycie morskiej podróży do Indii. Przypadkowe odkrycie nowego lądu w 1410 roku, który do końca życia uznawał za Indie, nie przyniosło mu jednak spodziewanego bogactwa. Po wielu latach pozostała jednak sława. Dzisiaj bowiem, patrząc z perspektywy czasu odkrycie Nowego Świata zmieniło na zawsze wygląd map podwajając obszar znanego nam świata. Kolejnych zmian w wyobrażeniu o świecie dokonał Vasco da Gama, który otworzył drogę na Wschód. On także poszukiwał Indii i w 1498 roku dotarł do Wybrzeża Malabarskiego. Dało to początek stałym kontaktom i wprowadzeniu europejskiej kultury na ziemie kontynentu wschodniego. W dalszej perspektywie w poczet odkrywców wielkich i zasłużonych zapisał się Ferdynand Magellan, który udowodnił, że ziemię można opłynąć, chociaż tak naprawdę tego wcale nie dokonał, zginął bowiem w trakcie wyprawy, zamordowany przez tubylców na wyspie Cebú. Jego wyprawa, dowiodła jednak niezbicie, że ziemia ma kształt kuli o obwodzie wynoszącym ok. 40 tys. km. Kolejną podróż dookoła świata odbył francuski podróżnik Louis-Antoine de Bougainville, mając za współtowarzyszkę kobietę – Jeanne Baret, która zapisała się do historii jako pierwsza dama, która dokonała takiego czynu, chociaż odbyła podróż w przebraniu służącego. Za najwybitniejszego odkrywcę renesansu jest jednak uznawany James Cook, który odbył trzy podróże, poszukując Nieznanego Lądu Południowego, uzupełnił mapy o dokładny zarys nowozelandzkich wybrzeży, przy okazji przyłączając Australię do Korony Brytyjskiej. Także zginął w trakcie swojej ostatniej podróży zastrzelony przez tubylców na wyspie Hawaii, jednak z bohatera narodowego stał się legendą, którą pozostaje do dnia dzisiejszego.
 

Odkrycie nowych ziem pociągnęło za sobą odkrycia lądowe, poprzez badanie nieznanych kontynentów, celem odnalezienia skarbów, zaginionych miejsc, źródeł i biegu rzek, a wreszcie pozyskiwania ziemi, do osiedlania się. W ten sposób poznajemy postać okrutnego hiszpańskiego konkwistadora Hernando de Soto, który niszczył i plądrował rozległe tereny południowych ziem obecnych Stanów Zjednoczonych, osoby Meriwethera Lewisa i Williama Clarka, którzy badali część zachodnią kontynentu północnoamerykańskiego, dokonania rysownika Thomasa Bainesa, który odbywał podróże po Afryce Południowej i Australii, a dalej Richarda Francisa Burtona, podróżującego po całym świecie oraz odkrywców Azji Środkowej, rosyjskiego myśliwego Nikołaja Przewalskiego, Francisa Younghusbanda oraz Ney Eliasa i Thomasa George’a Montgomerie’go, a także archeologa Aurela Steina. Wśród rzeszy odkrywców biegu rzek w poczet najznamienitszych odkrywców wpisał się Samuel de Champlain, zajmujący się kontynentem amerykańskim, James Bruce, odkrywca źródeł Błękitnego Nilu i autor mapy Morza Czerwonego, Alexander Mackenzie, poszukujący szlaku handlowego między Pacyfikiem a jeziorem Athabaska, Mungo Park zajmujący się odkrywaniem Afryki, John Hanning Speke, który spisał swoje odkrycia w „Dzienniku odkrycia źródeł Nilu”, David Livingstone, misjonarz „nawracający” plemiona Czarnego Lądu, Fransis Garnier badający przebieg Mekongu, Henry Morton Stanley znany ze swoich licznych afrykańskich ekspedycji i odkrywca Gór Księżycowych oraz Semliki i Jeziora Edwarda, których lokalizację naniósł na mapy.
 

Jednym z najmniej zbadanych obszarów ziemi były i chyba pozostają nadal, lodowate bieguny oraz niezmierzone piaski pustyń rozsianych po naszym globie. Te niegościnne obszary stając się przedmiotami szczególnych fascynacji, również były obiektem wielu wypraw i odważnych ekspedycji.Wśród niezłomnych badaczy-pionierów lodów polarnych biegunów ziemi w dziele „Wielcy Odkrywcy” wymienione zostały nazwiska: Fridtjöfa Nansena, Edwarda Wilsona, Roalda Amundsena i Wally Herberta. Natomiast galeria odkrywców obszarów pustynnych zawiera opis postaci Heinricha Bartha, Charlesa Sturta, Gertrudy Bell, Harrego St. Johna Philby, Ralpha Bagnolda i Wilfreda Thesigera.
 

XIX wiek przyniósł nowy nurt podróży, który przybrał charakter ekspedycji poznawczych o naturze naukowo-badawczej. Już nie chodziło jedynie o odkrycie nowych miejsc, ale o dokumentację i zrozumienie różnorodności świata.Alexander von Humboldt zdobywał górskie szczyty, prowadził badania geomagnetyczne, izotermiczne i botaniczne. Marianne North była rysownikiem egzotycznych kwiatów znalezionych w krajach tropikalnych i pionierem ekologii, Alfred Russel Wallace położył podwaliny pod teorię Charlesa Darwina o przetrwaniu gatunków i doborze naturalnym, Frank Kingdon-Ward odkrył wiele roślin, dzisiaj już udomowionych, w ciągu 50 lat swoich podróży do Tybetu i wschodnich Himalajów.
 

Oczywiście myli się ten, który w swoim sceptycyzmie twierdzi, że nic nie zostało już do odkrycia, nic do zbadania. Gino Watkins udowodnił, że można wyznaczyć nowe trasy lotnicze, Jurij Gagarin jako pierwszy spoglądał przestrzeń kosmiczną, Jacques-Yves Cousteau z rodziną, stał się prekursorem badań podwodnych, pozwalając nam podziwiać wspaniałość głębin oceanicznych i zdecydowanie sprzeciwiając się zanieczyszczaniu wód, a speleolog Andrew James Eavis z niezłomną pasją zgłębia tajemnicę podziemnych jaskiń i korytarzy, wiedząc że czeka na niego jeszcze niezwykle wiele nowych wyzwań. Bowiem zawsze znajdą się śmiałkowie, którzy będą się starali dokonać niemożliwego, będą przekraczać kolejne granice i pokazywać nowe horyzonty, nowe oblicza naszej pięknej ziemi.

 

Książka „Wielcy Odkrywcy” nie jest tylko zbiorem biografii sławnych ludzi, nudnym wywodem złożonym z dat i osiągnięć. To epicka opowieść z narratorem, który dokonuje podsumowań i analiz, który snuje opowieść o odkrywcach, przywołując echa przeszłości. Znajdziemy tu również bogaty zbiór ciekawostek, fragmentów ich listów, dzienników podróży, schematów statków, wreszcie niezwykłe mapy świata z czasów wypraw, których wygląd może budzić niemałe zdziwienie. Dzięki temu możemy poznać myśli i uczucia tych sławnych ludzi, zrozumieć ich pasję i motywy, a także podążać tropem ich rozumowania, tak jakbyśmy byli nie tylko zwykłymi obserwatorami, ale uczestnikami owych wielkich wypraw. Na uwagę zasługują też ilustracje zamieszczone w tym dziele, zdjęcia z podróży, portrety, fragmenty listów, stare rekonstrukcje rycin, manuskryptów, obrazów, szkiców tubylców, roślin czy nowo odkrytych krain. Zakończenie pracy obejmuje opis polskich podróżników i odkrywców, którzy także zapisali się w wielkiej historii poznawania świata.

 

Jeżeli jesteście ciekawi, w jaki sposób Krzysztof Kolumb zmusił Jamajczyków do zaopatrywania hiszpańskich żeglarzy w żywność, jak na imię miały wszystkie psy Aurela Steina, albo jaki przyrząd białego człowieka uznawany był za magiczny lub czym karmił wielbłądy Heinrich Barth – ta książka z pewnością odpowie na wasze pytania. To bowiem zbiór tak obszerny, tak ciekawy, napisany z kunsztem, a zarazem swobodą i humorem swoistym nurtom gawędy, że nie sposób znaleźć lektury bardziej tematycznej, a zarazem opowiedzianej z ową lekkością i finezją, przynależną literackim błahostkom. Mistrzostwo autorów, zasługuje na największy podziw, w momencie, kiedy otrząśniemy się już z ogromu wiedzy, którą przyswoimy sobie niczym słodki deser – z przyjemnością, nie mającą sobie równych.

 


Polecam serdecznie, sama będąc pod ogromnym urokiem odkrycia tego pasjonującego dzieła.

Tytuły powiązane:

Design Sztuka projektowania XX wieku

Catherine McDermott

1999

Kamienie milowe cywilizacji

Linda Balndford

2010

Najwspanialsze miasta w dziejach świata

John Julius Norwich

2009

Od Giotta do Van Gogha

Charlie Ayres

2009

Opowieść o arcydziełach malarstwa

Charlie Ayres

2010

Transalpinum. From Giorgione and Dürer to Titian and Rubens

Antoni Ziemba

2004

Transalpinum. Od Giorgiona i Dürera do Tycjana i Rubensa

Antoni Ziemba

2004

Transalpinum. Po obu stronach Alp. Malarstwo w Europie od Giorgiona i Dürera do Tycjana i Rubensa miniatura

Katarzyna M. Rokosz

2004

aktualności

Anna Szałapak

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Anny Szałapak, wybitnej artystki krakowskiej, solistki „Piwnicy Pod...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

„Dzieci w PRL-u” to album zawierający niezwykłej urody fotografie dziecięcego świata w okresie PRL-u. Autor zdjęć –...

> więcej

„Mitologia grecka. Leksykon bestii i potworów” autorstwa Bartłomieja Grzegorza Sali przedstawia ponad siedemdziesiąt...

> więcej

«powrót