Dwór polski w starej fotografii. Wybór najciekawszych zdjęć

Cena:

29.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Tytuł oryginalny:

    Dwór polski w starej fotografii. Wybór najciekawszych zdjęć

  • Liczba stron:

    80

  • Liczba zdjęć:

    100

  • Format:

    205 x 275 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-150-4

  • EAN:

    9788375761504

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2012

  • Język:

    polski

Dwór polski w starej fotografii. Wybór najciekawszych zdjęć

Tadeusz Nuckowski  (proj. graf.) | Joanna Kułakowska-Lis  (tekst) | Jan K. Ostrowski  (wstęp)

Publikacja zawiera wybór najciekawszych zdjęć z wydanego kilka lat temu albumu pod tym samym tytułem. Niewiele zostało z dawnych dworów – symboli tradycji, dawnej kultury i obyczajów, dlatego warto zagłębić się w stare fotografie, które przybliżą nam minione czasy. Wstęp przygotował wybitny historyk sztuki prof. Jan K. Ostrowski.

Patroni medialni:

Prof. Tadeusz Nuckowski – grafik i projektant graficzny, profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego, wykładowca na Wydziale Sztuki; autor projektów graficznych kilkudziesięciu książek.

Prof. dr hab. Jan K. Ostrowski – historyk sztuki, autor ponad 150 publikacji poświęconych sztuce polskiej i europejskiej, znawca zabytków Krakowa i problematyki dotyczącej dawnych Kresów Rzeczpospolitej. Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, pełniący jednocześnie funkcję Konserwatora Zabytków Wzgórza Wawelskiego, kierownik Pracowni Badań nad Sztuką Ziem Wschodnich dawnej Rzeczpospolitej Instytutu Historii Sztuki UJ, członek Stowarzyszenia Historyków Sztuki, Academie de Stanislas w Nancy i Komisji Historii i Teorii sztuki PAN. Kawaler maltański.

Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Ewa Kuźniar, www.mojeopnie.pl 10-12-2012 01:00

„Dwór polski w starej fotografii” – pamięć sentymentalna

 

„Postąpisz z dworu i gmachów złoconych…” – napisał w „Pieśni XI” Jan Kochanowski, nie przeczuwając, że jego poetycka wizja obejmująca nietrwały los śmiertelnego człowieka będzie tak samo prawdziwa wobec dóbr tak trwałych, jak wielowiekowy dwór, siedziba rodu i skarbnica pamiątek gromadzonych przez pokolenia.

 

Możemy się o tym przekonać, sięgając po starannie opracowany album „Dwór polski w starej fotografii” Wydawnictwa Bosz. W albumie zamieszczono najciekawsze fotografie wybrane z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego oraz z Archiwów Państwowych w Poznaniu i Krakowie. Zdjęcia pochodzą sprzed pierwszej wojny światowej i z dwudziestolecia międzywojennego, ukazują dawną architekturę dworską na Kresach Wschodnich, w Królestwie Polskim, w Małopolsce i Wielkopolsce. Autorem opracowania graficznego tomu jest Tadeusz Nuckowski, autorem wstępu prof. dr hab. Jan K. Ostrowski, historyk sztuki, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, żeby wymienić tylko jedną z wielu funkcji przez niego sprawowanych.

Właściwy dwór był w dawnych czasach zwany domem wielkim lub domem pańskim, dopiero z zabudowaniami gospodarczymi i całym obejściem tworzył dwór wedle ówczesnego znaczenia tego słowa. Po tej różnicy pozostał nam w polszczyźnie ślad, związek wyrazowy: wyjść na dwór. Wiadomo, że nie chodzi w nim o to, żeby wspiąć się na dach dworzyszcza… Jeszcze w XVI w. dwory były budowlami obronnymi: murowany, jednopiętrowy dom posiadał baszty, był otoczony wałem ziemnym, palisadą i fosą. W wieku XVII to szlacheckie gniazdo staje się rezydencją – parterowy drewniany dom z poddaszem i alkierzami zamiast wieżyczek jest otoczony ogrodem. Ale dopiero po następnych stu latach gospodarze zaczęli dbać o wygodę i wygląd wnętrz mieszkalnych, to wtedy elementem ozdobnym stają się trofea myśliwskie czy tkaniny i dywany wieszane na ścianach. Pod koniec XVIII w. pojawiają się dwory klasycystyczne, które posiadają charakterystyczny ganek-portyk, zwykle z dwiema lub czterema kolumnami.

Kształt architektoniczny polskich dworów zmieniał się przez wieki, by w latach 1900-1939 otrzymać nazwę stylu dworkowego lub narodowego. Jego specyficzne cechy to właśnie kolumnowy portyk i czterospadowy łamany dach. W stylu narodowym były budowane także domy miejskie.

Dwór był nie tylko domem mieszkalnym, ale także centrum kulturowym: gromadzono w nim przez pokolenia meble, książki, dzieła sztuki i przedmioty użytkowe. Przetrwało niewiele domostw z tym bezcennym majątkiem materialnym. Jak pisze we wstępie prof. Ostrowski, polskie ziemiaństwo i polskie dwory zostały skutecznie wyeliminowane w dwóch zasadniczych etapach: podczas rewolucji rosyjskiej, która w latach 1917-1918 siała spustoszenie na Wołyniu i Podolu, i w trakcie reformy rolnej z września 1944 r. W znanym opowiadaniu Dąbrowskiej „Na wsi wesele” z 1954 r. znajdujemy opis takiego zdewastowanego pałacu, dawnego dworu, i zaniedbanego zdziczałego parku. Dla chłopów dwór był symbolem pańskiej władzy i bogactwa, odwrotnością biedy, którą musieli znosić. Oni też przyczynili się do zniszczeń, a swoje dodała do tego wojna i okupanci.

Album zawiera sto zdjęć, a każde z nich jest zwięźle objaśnione. Książka może zainteresować nie tylko miłośników dawnej architektury i starej fotografii. Znajdują się w niej zajmujące wątki dla tych, którzy lubią historię i literaturę. Podjęłam wątek literacki i oprócz słynnego dworu w Czombrowie, pierwowzoru mickiewiczowskiego Soplicowa, znalazłam kilkanaście innych domostw, które były miejscem urodzenia lub pobytu znanych poetów i pisarzy. Niektóre z nich zostały przekształcone w muzea.

Jest coś przesadnie uczuciowego w naszym podejściu do dawnych dworów i dworków, szlacheckiego życia na wsi, obyczajów, które wtedy panowały. Myślę, że jednak zadecydowała o tym literatura, chroniąca język i pamięć pokoleń, rzadko obiektywna, ale niezawodna, kiedy idzie o przetrwanie. Może dlatego dwór, choć nieczęsto spotykany w przestrzeni fizycznej, nadal ma niematerialną wartość w pamięci zbiorowej.

+

Cezary Rudziński, Kurier365.pl 05-11-2012 11:09

Posiadanie własnego zamku, pałacu, czy chociażby starego dworu, stało się u nas modne wśród ludzi zamożnych w ostatnim, już ponad 20-leciu, przemian ustrojowych. Tyle, że budowle te przeważnie niewiele mają wspólnego z tymi starymi, nawet jeżeli zachowały się w niezłym stanie.

 

Nie ocalało w przeważającej liczbie przypadków ich dawne wyposażenie, przetrzebione zostały otaczające je parki i zabudowania, nie mówiąc już od dawnym duchu i atmosferze tych miejsc, co podkreśla prof. dr hab. Jan K. Ostrowski w ostatnim akapicie wstępu do albumu „Polski dwór w starej fotografii", wydanego właśnie przez BOSZ. Wstępu bardzo ciekawego, przypominającego historię polskich dworów szlacheckich od XVI wieku, które zawsze, nawet najmniejsze i najskromniejsze nigdy nie były podmiejskimi „dworkami". Można się z niego dowiedzieć jakimi były początkowe obejścia dworskie, zmiany jakie zaszły w nich na przełomie XVI i XVII w., funkcje poszczególnych części dworów, ich wyposażenie itp., a także o zagładzie polskich dworów, jaką przyniósł im wiek XX. Najpierw rewolucja bolszewicka na Kresach Wschodnich, a następnie reforma rolna w latach 1944-1945, podczas której nierzadko bezprawnie odebrano większość dworów ich właścicielom i z czasem doprowadzono do stanu ruiny. W rezultacie tego „ z około 20 000 dworów przetrwało zaledwie kilkadziesiąt – pisze autor – i to tych najskromniejszych, których nie udało się podciągnąć nawet pod drakońskie paragrafy dekretu.".


Wystarczy zresztą porównać te z fotografii zamieszczonych w albumie, które ocalały bądź zostały zrekonstruowane i pełnią obecnie funkcje muzealne, jak chociażby dawny empirowy dworek Euzebiusza Słowackiego w Krzemieńcu na Ukrainie (zdjęcie na s. 37), w którym mieści się muzeum naszego wielkiego poety, czy rodziny dworek Tadeusza Kościuszki w Mereczowszczyźnie na Białorusi (aktualne zdjęcia obu zamieszczam). Pierwszy - zachowany w dobrym stanie - ma obecnie otwarte piętro ganku, z oknami oraz okna o sześciu, a nie trzech szybach z lufcikami.
Drugi (w albumie na starym zdjęciu przed stroną tytułową) został dosyć wiernie zrekonstruowany na podstawie fotografii kilka lat temu za pieniądze ambasady USA w Mińsku. Stoi jednak w pustym polu, pozbawionym widocznych na starej fotografii drzew. Przed nim umieszczono wielki głaz z tablicą pamiątkową, z popiersiem naszego i amerykańskiego bohatera narodowego oraz informacją o nim w języku białoruskim. Wspominam o tych dworach związanych z naszymi wielkimi rodakami, gdyż zdjęcia znajdujące się w albumie przedstawiają 83 polskie dwory, wybrane z setek jakie znajdowały się w międzywojennych granicach Polski.
Poza wstępem, reszta starych fotografii umieszczona została w porządku alfabetycznym nazw miejscowości, w których były lub nadal stoją te dwory. Przeważnie są to ich pojedyncze zdjęcia z zewnątrz. Tylko w nielicznych przypadkach po 2-3 fotografie jednego dworu, również wnętrz. Przy każdym znajduje się notka informacyjna o dworze, jego właścicielach, sławnych ludziach, którzy byli z nim związani lub bywali w nim itp. Starannie wydrukowane w kolorze sepii, stanowią piękne wspomnienie minionych epok. Na końcu albumu znajduje się ich lokalizacja w konturach mapy Polski z 1939 roku. Najwięcej na obszarze Wielkopolski i w okolicach Krakowa, trochę mniej na południu oraz północnym wschodzie kraju, pojedyncze w innych regionach.

+

Monika Kuc, „Rzeczpospolita”, nr 233 (9533) 05-10-2012 01:00

Szlacheckie siedziby

 

Nostalgiczny album „Dwór polski w starej fotografii” przypomina świat, który już nie istnieje. Prezentuje ziemiańskie majątki i rezydencje dawnego Królestwa Polskiego, Wołynia, Podola, Ukrainy, Litwy, Wielkopolski. Prof. Jan K. Ostrowski, historyk sztuki i dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu, pisze we wstępie, że ostateczny kres kulturze szlacheckiego dworu położył dekret z 1944 roku wywłaszczający dawnych właścicieli. Z około 20 tyś. dworów przetrwało do naszych czasów kilkadziesiąt.

 

Pozostałe można już tylko oglądać na fotografiach, jak Chorkówkę koło Krosna, której właścicielem był Ignacy Łukasiewicz, wynalazca lampy naftowej. Parterowy, ale okazały budynek miał malownicze kamienne schody prowadzące do ogrodu i stylowe XIX-wieczne wnętrza. W 1994 roku został spalony i rozebrany do fundamentów.

 

Hruszowa, w dawnym województwie brzesko-litewskim, do 1939 roku należała do pisarki Marii Rodziewiczówny. Dwór był piętrowy, z portykiem podpartym okazałymi kolumnami. Rodowa siedziba Rodziewiczów nie przetrwała zawieruchy dziejów. W parku ocalał jedynie legendarny dąb Dewajtis. Nie ma też śladu po późnorenesansowym dworze obronnym w spiskiej wsi Łapsze Niżne, tak jak po wielu innych.

 

Album pokazuje także te nieliczne dwory, którym udało się przetrwać. Dziś pełnią różne funkcje, jak murowany XIX-wieczny dwór w Będominie, w którym mieści się Muzeum Hymnu Narodowego, bo tu urodził się Józef Wybicki, autor mazurka Dąbrowskiego.

 

Ratunkiem dla nich bywają także nowi prywatni właściciele, miłośnicy tradycji. Jak w przypadku Lusławic na ziemi brzeskiej, które w XIX wieku należały do Karola Lanckorońskiego, a obecnie do kompozytora Krzysztofa Pendereckiego.

Tytuły powiązane:

Autochromy. Małopolska

Tadeusz Rząca

2008

Dokumentalistki. Polskie fotografki XX wieku

Karolina Lewandowska

2008

Dwór polski w starej fotografii

Teresa Bałuk-Ulewiczowa

2007

Kraków. Fotografie z dawnych lat

Jacek Purchla

2006

Kresy w starej fotografii

Janusz Majewski

2013

Poland in Old Photographs

Janusz Tazbir

2005

Polen auf alten Photographien

Janusz Tazbir

2005

Polska w starej fotografii

Janusz Tazbir

2005

Polska w starej fotografii. Wybór najciekawszych zdjęć

Daria Nałęcz

2012

Tatry. Fotografie Tatr i Zakopanego 1859–1914

Teresa Jabłońska

2012

Tatry. Fotografie Tatr i Zakopanego 1859–1914 miniatura

Teresa Jabłońska

2002

Warszawa lata 40.

Danuta Szaflarska

2014

Warszawa lata 50.

Krystyna Sienkiewicz

2014

Warszawa lata 60.

Beata Tyszkiewicz

2015

Warszawa przedwczorajsza

Olgierd Budrewicz

2004

Warszawa w starej fotografii

Olgierd Budrewicz

2012

Łazienki Królewskie w starej fotografii

Piotr Jamski

2015

aktualności

Anna Szałapak

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Anny Szałapak, wybitnej artystki krakowskiej, solistki „Piwnicy Pod...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

„Domowe dania wigilijne i świąteczne” to zbiór 25 tradycyjnych przepisów świątecznych potraw, które może...

> więcej

Tradycja wytwarzania nalewek i likierów praktykowana jest na ziemiach polskich od stuleci. Domowe nalewki i likiery to książka z...

> więcej

«powrót