Smart casual. Męski styl

Cena:

49.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Liczba stron:

    192

  • Liczba zdjęć:

    98

  • Format:

    165 x 235 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-192-4

  • EAN:

    9788375761924

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2013

  • Język:

    polski

Smart casual. Męski styl

Krzysztof Łoszewski  (autor) | Andrzej Barecki  (proj. graf.)

Krzysztof Łoszewski, autor bestsellerowej książki „Dress code. Tajemnice męskiej elegancji”, proponuje tym razem nieco bardziej swobody styl, proponując rozwiązania odpowiednie dla każdego mężczyzny, który chce się ubierać elegancko, oryginalnie, kreować własny wygląd, a niekoniecznie musi nosić na co dzień garnitur. Propozycje ubrań na cztery pory roku, liczne porady dotyczące czapek, dżinsów, kurtek, płaszczy, łączenia kolorów, tweedu, doboru butów – to skarbnica wiedzy dla tych, który chcą dobrze wyglądać, a zarazem czuć się swobodnie i nieskrępowanie. To kwintesencja niewyszukanej elegancji.

 

Rozmowa z autorem w radiu TOK FM

Patroni medialni:

Krzysztof Łoszewski – projektant mody, stylista. Był m.in.  projektantem-stylistą w belgijskiej firmie „Olivier Strelli”, współwłaścicielem i projektantem firmy „K. Kolberger”, dyrektorem artystycznym firmy „Deni Cler”. W tym czasie rozpoczął zajęcia dotyczące tzw. dress codu, m.in. w kancelariach prawniczych, Akademii Dyplomatycznej Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, z członkami zarządów polskich banków. Jest jednym z najbardziej rozpoznawanych polskich stylistów, pisze felietony dotyczące mody męskiej dla miesięcznika „Men’s Health”. Od lat współpracuje z filmem i teatrem projektując kostiumy. Autor książek „Dress code” oraz „Smart casual”.

Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Blog: Agnieszka o modzie 31-03-2015 13:56

Na początku mojej przygody z blogiem pisałam, że podobają mi się mężczyźni ubrani w dobre garnitury. Z przymrużeniem oka określiłam, że tacy „na obraz i podobieństwo Agenta 007”. Po spotkaniu z Krzysztofem Łoszewskim, autorem poradnika „Smar Casual. Męski styl”, muszę dodać: a także panowie ubrani na luzie, ale z klasą i gustem. Kim jest Krzysztof Łoszewski? Spędziłam wiele miłych godzin rozmawiając z nim o modzie, stylu i dobrych manierach. Jego wiedza, chęć dzielenia się nią oraz życzliwość, legły u podstaw sukcesu kilku artykułów, które napisałam dla miesięcznika Businessman. Krzysztof jest uznanym, nie tylko w Polsce, znawcą dress codu, stylistą oraz projektantem mody. W tym ostatnim zawodzie odnosił sukcesy w Belgii pracując dla marki Olivier Strelli. Od wielu lat prowadzi w kraju zajęcia dla przyszłych dyplomatów w Akademii Dyplomatycznej, w Colegium Civitas oraz House of Diplomacy Akademii Spraw Zagranicznych. Jest także autorem poradnika Dress code. Tajemnica męskiej elegancji. Tak. Lubię go, podziwiam za talent i wiedzę. Z przyjemnością przedstawiam więc jego najnowsze dzieło.

Spotkanie ze swada i poczuciem humoru prowadził Michał Ogórek. Nadał premierze książki nieco luźniejszego, casualowego tonu. Najwięcej śmiechu wywołała satyryczna wręcz rozmowa o męskich skarpetkach. Dla prowadzącego są one żenujące i upokarzające. Powołał się tu na „arbitra elegancji” Przemysława Saletę, który zdaniem Ogórka, nie nosi ich nigdy. O popularnym bokserze można powiedzieć, że jest szarmancki wobec kobiet, a ze swoim dzieckiem podzieli się wszystkim, z nerką włącznie. To postać sympatyczna, ale . Gdy autor poradnika próbował dokończyć zdanie: „Gdyby pan Saleta poszedł bez skarpetek na koncert do filharmonii .”, przerwał mu głośny śmiech Ewy Wiśniewskiej. Spowodował on, że zgromadzeni gości radośnie poszli w jej ślady. Dawno tak się nie ubawiłam, jak na samą myśl o Przemysławie Salecie, który idzie posłuchać koncertu, np. Wojciecha Kilara, w czarnych lakierkach włożonych na bose stopy.

Książka ma bardzo jasny i praktyczny podział: najpierw omówione są cztery typy męskich sylwetek, a następnie ubrania na cztery pory roku. Poradnik odpowiada na większość pytań, które mężczyźni wciąż wstydzą się zadać, ale chcieliby znać odpowiedź. A zatem „jak”: ubierać się tak, aby prezentować się bardziej atletycznie czy szczuplej, zamaskować niedoskonałości, znaleźć i podkreślić, to co w sylwetce i twarzy jest najatrakcyjniejsze? Wielkim walorem książki są zdjęcia pokazujące zwykłych mężczyzn, doskonale ubranych na co dzień. Widać, że to nie aktorzy, których zdjęcia poddano obróbce photoszopem, czy przestylizowani modele, ale normalni, pracujący panowie z sąsiedztwa.

Opisy sylwetek nie pozostawiają wątpliwości, do którego typu się należy. Porady dla właściciela każdej z nich są praktyczne i podzielone na kategorie: ubrania, tkaniny oraz uwagi dodatkowe, w których autor ostrzega przed podstawowymi błędami i podsuwa kilka sprytnych rozwiązań.

Tak samo dokładnie omawia ubrania przeznaczone na każdą porę roku. Opisuje buty, swetry, okrycia wierzchnie. Radzi jaki wybrać kolor, jest zestawiać garderobę, aby szybko i dobrze ubrać się rano. W książce jest bardzo dużo zdjęć pokazujących gotowe zestawy. Testowałam je na mężu. Działają!

Krzysztof Łoszewski rozprawia się z grzechami popełnianymi przez mężczyzn nie tylko polskich. Za wyjątkowe niefortunne uważa noszenie koszul z krótkimi rękawami. Odbierają powagę i zakłócają harmonię sylwetki. Ale szczytem jego niechęci są pseudo-szorty i sposób ich noszenia w mieście. „Dziewięćdziesiąt procent mężczyzn, od końca maja do końca września, nie nosi spodni, ale też nie noszą wcale szortów, choć tak by nazwali tę część garderoby. To są jakieś obcięte w różnych miejscach – przed kolanem, w połowie łydki, tuż za pośladkami – spodnie, wygniecione i podwinięte bawełniane dżinsy, majtki w kolorowe motylki, w drukowane wzory, gładkie, podarte itd., itd. Dużo inwencji, mnóstwo domorosłych stylistów, dzięki którym nasza ulica wygląda wyjątkowo prowincjonalnie”. Czy jest zatem ich wrogiem? Uchowaj Boże! I bardzo fajnie opisuje, co to są prawdziwe szorty oraz gdzie i jak należy je nosić, aby były stylowe. Rozdział ten spotkał się z wyjątkowym entuzjazmem mojego męża. On ma takie samo zdanie na ten temat. A do listy szortowej ohydy dopisał majtasy w różowe kangury, które wstrząsnęły jego poczuciem estetyki w czasie pobytu w Grecji. Noszone były na deptaku spacerowym przez tłustawego Niemca! Paweł zachwycony był rozdziałem sławiącym zalety papachy, jego ulubionej czapki na zimę, oraz wstępem do rozdziału poświęconego torbie ” Czy zdarzyło się wam, że zdenerwowani szukacie czegoś we własnej torbie? Doskonale was rozumiem. Mimo, że staram się trzymać klucze od mieszkania w innej przegródce niż te od samochodu, a długopisy, notatki i portfel też teoretycznie są w innej kieszeni, to  śpiesząc się, mylę je, wrzucam wszystko szybko i byle gdzie. Później, gdy szukam okularów, jestem wściekły na siebie, że po raz kolejny nie pilnowałem ustalonych miejsc”. Na szczęście Krzysztof Łoszewski nie jest doskonały.

http://agnieszkaomodzie.pl/testowane-na-mezu-krzysztof-loszewski-w-smart-casual-doradza-panom-jak-ubrac-sie-na-luzie/

+

Dobre Rady 09-07-2013 10:14

+

Elle 09-07-2013 10:08

Tytuły powiązane:

Dress code. Tajemnice męskiej elegancji

Krzysztof Łoszewski

2014

Elegantki. Moda ulicy lat 50. i 60. XX wieku

Agnieszka L. Janas

2014

Gentleman. Mam zasady

Adam Granville

2011

Od spódnicy do spodni. Historia mody męskiej

Krzysztof Łoszewski

2014

aktualności

Janusz Głowacki

Z największym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Janusza Głowackiego. Mieliśmy zaszczyt pracować z wybitnym pisarzem. Pisał dla...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

Wyjątkowy zestaw czterech albumów „Beksiński” w pięknym, kartonowym etui. Komplet ten to niepowtarzalna edycja...

> więcej

Książka autorstwa Joanny Ambroz i Pawła Zieglera, pięknie ilustrowana, odwołująca się do przesądów, wierzeń oraz...

> więcej

«powrót