Rezydencje w starej fotografii

Cena:

34.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Liczba stron:

    96

  • Liczba zdjęć:

    125

  • Format:

    205 x 275 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-210-5

  • EAN:

    9788375762105

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2015

  • Język:

    polski

Rezydencje w starej fotografii

Karol Wit-Wojtowicz  (wstęp) | Andrzej Barecki  (proj. graf.)

W polskim krajobrazie, na ziemiach Małopolski, Wielkopolski czy dawnych Kresów, znamienne punkty stanowiły zawsze magnackie rezydencje. Powstawały przez wieki, przybierając różne formy – od ufortyfikowanych zamków po otoczone parkami i ogrodami pałace. Niestety, do dziś pozostało ich niewiele, a jeszcze mniej cieszy się nadal dawną świetnością. Liczne, wspaniałe zespoły rezydencjonalne na zawsze już zostały utracone, poddane dewastacji i zniszczeniu. Historia okrutnie obeszła się z tymi perłami architektury i skarbnicami kultury. Tym cenniejsze są archiwalne zdjęcia, które pozwalają wyobrazić sobie, jak kiedyś wyglądały arystokratyczne siedziby. Wybór takich zdjęć zamieszczony został w albumie Rezydencje, kolejnym z serii poświęconej dawnej fotografii.

W dzieje polskich zespołów rezydencjonalnych wprowadza Wit Karol Wojtowicz, znawca tematu, długoletni dyrektor Muzeum Zamku w Łańcucie.



Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Businesswomanandlife 01-04-2015 10:50

+

Piotr Zychowicz, DoRzeczy 01-04-2015 10:23

+

Wirtualna Polska 02-03-2015 12:54

Bogate rezydencje polskich elit

Czasy świetności rozległych magnackich majątków dawno minęły. Wielka wojna, wojna polsko-bolszewicka i II wojna światowa przyniosły olbrzymie straty.

Dobra grabiły i dewastowały przetaczające się armie wojsk zaborców i bolszewików. Najbardziej ucierpiały te rezydencje, które znalazły się na terenie Rosji sowieckiej, za przesuniętą wschodnią granicą. Budynki dewastowano, obrazy cięto szablami i dziurawiono kulami, książki palono. Dzieła zniszczenia dokończyła powojenna władza. Mocą dekretu o reformie rolnej przejęto ponad dziesięć tysięcy majątków ziemskich. Nadmiernie wykorzystywane i pozbawione remontów posiadłości błyskawicznie popadały w ruinę.

Nieznane zdjęcia polskiej arystokracji przywracają pamięć o czasach, które minęły. Album "Rezydencje w starej fotografii" jest opowieścią o życiu codziennym dawnych elit. Aż 125 zdjęć ukazuje perły polskiej architektury i kultury - wytworne pałace, okazałe salony i urocze parki. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa BOSZ.

 

http://wiadomosci.wp.pl/gid,17293417,kat,355,title,Nieznane-zdjecia-polskiej-arystokracji,galeria.html

+

businesswomanlife.pl 02-03-2015 12:52

Nieznane zdjęcia polskiej arystokracji przywracają pamięć o czasach, które minęły. Album „Rezydencje w starej fotografii” jest opowieścią o życiu codziennym dawnych elit. Aż 125 zdjęć ukazuje perły polskiej architektury i kultury – wytworne pałace, okazałe salony i urocze parki.

 

Życie codzienne polskiej arystokracji płynęło w zgodzie ze zmieniającymi się porami roku, w rytmie świąt kościelnych i rodzinnych. Chętnie spotykano się na zjazdach, polowaniach i balach. Dbano o stały rozwój intelektualny i patriotyczny domowników, dla dzieci zatrudniano guwernerów, prenumerowano polskie czasopisma, chętnie uczestniczono w zagranicznych wojażach. Z podróży przywożono nie tylko ciekawe wieści, ale i nowe sposoby organizacji pracy na roli i zarządzania majątkiem. Elity troszczyły się o obyczaje i pielęgnowały rodowe tradycje.

 

Bogate magnackie rezydencje nie służyły tylko wygodnemu życiu. Podejmowano w nich najważniejsze decyzje administracyjne dotyczące rozległych dóbr. Dwory stanowiły też centra kulturalne. Księgozbiory i galerie sztuki opowiadały historię narodu i wyrażały marzenia o wolności. Wewnątrz majątków często kwitła działalność charytatywna – dla miejscowej ludności organizowano szkolnictwo i opiekę zdrowotną. Zakładano fabryki, browary, gorzelnie i różne warsztaty.

 

Czasy świetności rozległych magnackich majątków dawno minęły. Wielka wojna, wojna polsko-bolszewicka i II wojna światowa przyniosły olbrzymie straty. Budynki dewastowano, obrazy cięto szablami i dziurawiono kulami, książki palono. Dzieła zniszczenia dokończyła powojenna władza. Mocą dekretu o reformie rolnej przejęto ponad dziesięć tysięcy majątków ziemskich. Nadmiernie wykorzystywane i pozbawione remontów posiadłości błyskawicznie popadały w ruinę.

 

„Rezydencje w starej fotografii” przywracają pamięć o najważniejszych dworach. Na niemal stu stronach przedstawiona jest fotograficzna opowieść o magnackich rodzinach – o naradach w okazałych salonach, o wystawnych polowaniach, o przechadzkach po kunsztownie zaprojektowanych parkach. Zamieszczone w albumie zdjęcia zostały wyselekcjonowane ze zbiorów archiwów państwowych, Narodowego Archiwum Cyfrowego i Instytutu Sztuki PAN. We wstępie do albumu Wit Karol Wojtowicz, wieloletni dyrektor Muzeum Zamku w Łańcucie, pisze: „Domy, których nie udało się ocalić, nadal istnieją pod powiekami potomków właścicieli, na kartach pamiętników, w pamięci osób zakochanych w wielkiej przeszłości naszej ojczyzny. Niechaj ten album będzie przypomnieniem istnienia innego, minionego świata”.

 

 
http://www.businesswomanlife.pl/rezydencje-w-starej-fotografii

+

Paweł Górniak 02-03-2015 12:50

Wydawnictwo Bosz zaprasza do podróży w czasie po terenach przedwojennej Rzeczpospolitej. To przepiękny album będący przewodnikiem po majątkach ziemskich polskiej arystokracji.

 

Przedwojenna Polska bywa dla nas obecnie często źródłem sentymentu. Za granicami, wielokulturowością, skarbami architektury, czy wreszcie ciągłością tradycji. Odtwarzając przeszłość łączymy w całość obraz naszej tożsamości i kultury.

 

Życie i obyczaje arystokracji są jednym z barwniejszych tematów do opowieści w polskiej historii. To, co po nich pozostało – majątki ziemskie, dworki, pałace – zachowane w różnym stanie, przywołuje wyobrażenia tamtych czasów.

 

Album „Rezydencje w starej fotografii” przywracają pamięć o najważniejszych dworach i pałacach polskiej arystokracji. Budują nasze wyobrażenia tamtych czasów. Album jest swego rodzaju unikatem – publikowane fotografie pochodzą z okresu międzywojennego, gdy wiele z posiadłości istniało w pierwotnym kształcie – udało się w ten sposób ocalić pamięć o nich przed okresem II Wojny Światowej.

 

Album to fotograficzna opowieść o magnackich rodzinach i zwyczajach polskiego dworu. O naradach w okazałych salonach, polowaniach, spacerach po pałacowych parkach. Opowieść także o instytucji, jaką był polski dwór – to bowiem więcej niż sama architektura. Dwory stanowiły centra życia intelektualnego i kulturalnego, a wewnątrz majątków kwitła działalność charytatywna – organizowano szkolnictwo i opiekę zdrowotną.

 

Fotografie pochodzą ze zbiorów archiwów państwowych, Narodowego Archiwum Cyfrowego oraz Instytutu Sztuki PAN.

 

Gorąco polecam!
 

http://magazyntuiteraz.pl/ksiazka-album-rezydencje-w-starej-fotografii/

+

finelife.pl 02-03-2015 12:28

REZYDENCJE W STAREJ FOTOGRAFII
 

Nieznane zdjęcia polskiej arystokracji przywracają pamięć o czasach, które minęły. Aż 125 zdjęć, ukazujących perły polskiej architektury i kultury: wytworne pałace, okazałe salony i urocze parki, to opowieść o życiu codziennym dawnych elit.

Życie codzienne polskiej arystokracji płynęło w zgodzie ze zmieniającymi się porami roku, w rytmie świąt kościelnych i rodzinnych.
Chętnie spotykano się na zjazdach, polowaniach i balach. Dbano o stały rozwój intelektualny i patriotyczny domowników: dla dzieci zatrudniano guwernerów, prenumerowano polskie czasopisma, chętnie uczestniczono w zagranicznych wojażach.
Z podróży przywożono nie tylko ciekawe wieści, ale i nowe sposoby organizacji pracy na roli i zarządzania majątkiem. Elity troszczyły  się o obyczaje i pielęgnowały rodowe tradycje.

 
Bogate magnackie rezydencje nie służyły tylko wygodnemu życiu. Podejmowano w nich najważniejsze decyzje administracyjne dotyczące rozległych dóbr. Dwory stanowiły też centra kulturalne. Księgozbiory i galerie sztuki opowiadały historię narodu i wyrażały marzenia o wolności. Wewnątrz majątków często kwitła działalność charytatywna – dla miejscowej ludności organizowano szkolnictwo i opiekę zdrowotną.
Zakładano fabryki, browary, gorzelnie i różne warsztaty.

 

Czasy świetności rozległych magnackich majątków dawno minęły. Wielka wojna, wojna polsko-bolszewicka i II wojna światowa przyniosły olbrzymie straty. Budynki dewastowano, obrazy cięto szablami i dziurawiono kulami, książki palono. Dzieła zniszczenia dokończyła powojenna władza. Mocą dekretu o reformie rolnej przejęto ponad dziesięć tysięcy majątków ziemskich. Nadmiernie wykorzystywane i pozbawione remontów posiadłości błyskawicznie popadały w ruinę.

 

„Rezydencje w starej fotografii” przywracają pamięć o najważniejszych dworach. Na niemal stu stronach przedstawiona jest fotograficzna opowieść o magnackich rodzinach – o naradach w okazałych salonach, o wystawnych polowaniach, o przechadzkach po kunsztownie zaprojektowanych parkach. Zamieszczone w albumie zdjęcia zostały wyselekcjonowane ze zbiorów archiwów państwowych, Narodowego Archiwum Cyfrowego i Instytutu Sztuki PAN.

 
We wstępie do albumu Wit Karol Wojtowicz, wieloletni dyrektor Muzeum Zamku w Łańcucie, pisze: „Domy, których nie udało się ocalić, nadal istnieją pod powiekami potomków właścicieli, na kartach pamiętników, w pamięci osób zakochanych w wielkiej przeszłości naszej ojczyzny.
Niechaj ten album będzie przypomnieniem istnienia innego, minionego świata”.

 

http://finelife.pl/#/fsoul-rezydencje-w-starej-fotografii 



 

+

Metro 02-03-2015 12:25

Polskie rezydencje. Jak wyglądały przed wybuchem II wojny światowej?

 

W najlepszym wypadku powstały w nich hotele. W najgorszym, zmiotła je z powierzchni ziemi wojenna zawierucha, czy powojenny brak poszanowania cudzej własności. A jeszcze niecałe sto lat temu polskie pałace i zamki zachwycały przepychem.

 

Czas świetności polskich rezydencji - sprzed II wojny światowej - pokazuje wydany przed wydawnictwo Bosz album "Rezydencje w starej fotografii". Zaprezentowane w nim zamki i pałace rozrzucone były na całym obszarze dawnej Rzeczypospolitej. W miarę jak zmieniały swoich właścicieli, zapełniały się ich pamiątkami, księgozbiorami i wojennymi trofeami.

  

Wiele tych cennych obiektów zostało zniszczonych podczas wojny, inne niszczały w czasach PRL odebrane poprzednim właścicielom i zamienione na szkoły, internaty, biura, mieszkania pracowników PGR-ów, domy opieki dla osób starszych, sierocińce, szpitale, a nawet magazyny zbożowe. Tylko niektórym udało się przywrócić dawny blask. Taki cud wydarzył się na zamku w Przecławiu, który zamieniono na hotel.

 

W naszej galerii prezentujemy jedynie część zdjęć znajdujących się w albumie, a pochodzących z pierwszej połowy XX wieku.

 

http://metro.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,17418319,Polskie_rezydencje__Jak_wygladaly_przed_wybuchem_II.html

Tytuły powiązane:

Dwór polski w starej fotografii

Teresa Bałuk-Ulewiczowa

2007

Dwór polski w starej fotografii. Wybór najciekawszych zdjęć

Tadeusz Nuckowski

2012

Kresy w starej fotografii

Janusz Majewski

2013

Poland in Old Photographs

Janusz Tazbir

2005

Polen auf alten Photographien

Janusz Tazbir

2005

Polska w starej fotografii

Janusz Tazbir

2005

Polska w starej fotografii. Wybór najciekawszych zdjęć

Daria Nałęcz

2012

Warszawa przedwczorajsza

Olgierd Budrewicz

2004

Warszawa w starej fotografii

Olgierd Budrewicz

2012

aktualności

Anna Szałapak

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Anny Szałapak, wybitnej artystki krakowskiej, solistki „Piwnicy Pod...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

„Dzieci w PRL-u” to album zawierający niezwykłej urody fotografie dziecięcego świata w okresie PRL-u. Autor zdjęć –...

> więcej

„Mitologia grecka. Leksykon bestii i potworów” autorstwa Bartłomieja Grzegorza Sali przedstawia ponad siedemdziesiąt...

> więcej

«powrót