Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach

Cena:

34.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Liczba stron:

    208

  • Liczba zdjęć:

    159 rysunków

  • Format:

    165 x 235 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-221-1

  • EAN:

    9788375762211

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    III

  • Rok wydania:

    2014

  • Język:

    polski

Bestiariusz słowiański. Rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach

Paweł Zych  (tekst) | Paweł Zych  (ilustr.) | Witold Vargas  (ilustr.) | Anna Chudzik  (red.) | Jakub Kinel  (proj. graf.)

Studiując rodzime baśnie, podania i legendy, odnosimy nieodparte wrażenie, iż nasi przodkowie kochali niesamowite opowieści. Przez setki lat historii naszego kraju powstał olbrzymi, barwny i ludny świat polskich wierzeń ludowych. Pięknie ilustrowany przez Pawła Zycha i Witolda Vargasa „Bestiariusz” jest skromną próbą zilustrowania tego bogactwa i ukazania choćby jego części współczesnemu Czytelnikowi. Zapraszamy do podróży śladami opowieści naszych przodków, mitów pełnych słowiańskiej magii tak rzadko obecnej we współczesnej polskiej kulturze.


Paweł Zych – rocznik ‘80, urodzony w Starachowicach, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej. Mieszka i pracuje (jako architekt) w Poznaniu. Z zamiłowania rysownik i komiksiarz, ma na koncie kilkanaście publikacji komiksowych, w tym autorski album „Chomik zagłady”. W 2004 otrzymał Grand Prix XV Międzynarodowego Festiwalu Komiksów w Łodzi za pracę „Życie to nie bajka”. Od 4 lat rysuje dla „Focus Historia" do scenariuszy S. Frąckiewicza. Lubi: architekturę drewnianą, sarmacką Rzeczpospolitą i słowiańskie fantasy.

Paweł Zych – rocznik ‘80, urodzony w Starachowicach, absolwent Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej. Mieszka i pracuje (jako architekt) w Poznaniu. Z zamiłowania rysownik i komiksiarz, ma na koncie kilkanaście publikacji komiksowych, w tym autorski album „Chomik zagłady”. W 2004 otrzymał Grand Prix XV Międzynarodowego Festiwalu Komiksów w Łodzi za pracę „Życie to nie bajka”. Od 4 lat rysuje dla „Focus Historia" do scenariuszy S. Frąckiewicza. Lubi: architekturę drewnianą, sarmacką Rzeczpospolitą i słowiańskie fantasy.

Witold Vargas – ilustrator książek dziecięcych, młodzieżowych i popularnonaukowych. Mieszka i pracuje w Warszawie. Po dziesięcioletniej przygodzie z grafiką reklamową, poświęcił się edukacji artystycznej dzieci: jest nauczycielem plastyki, gry na bębnach i na gitarze w szkole podstawowej w Warszawie. Wydał 3 książki autorskie dla dzieci, z własnym tekstem, ilustracjami oraz koncepcją graficzną; jedna z nich – „Stwory baśniowe małe i duże” – była inspiracją „dorosłego" „Bestiariusza”. Poza tym zajmuje się: animacją filmową, muzyką, papieroplastyką i warsztatami artystycznymi.

Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Portal kawerna.pl 26-03-2015 10:36

Bestiariusz słowiańskito ilustrowany przewodnik po świecie wierzeń, bajań i wyobrażeń naszych przodków, którzy źródło wszelkiego zła i niewyjaśnionych zdarzeń widzieli zazwyczaj w działalności przeróżnych stworów i demonów. Na szczęście istniało też wiele przydatnych istot, które pomagały ludziom w gospodarstwie w zamian za odrobinę strawy i kąt do spania. Książka Pawła Zycha i Witolda Vargasa przybliża czytelnikowi wiele postaci zapomnianych, które obecnie pojawiają się jeszcze sporadycznie w powieściach fantasy.

Okładka książki trochę odstrasza pomarańczową barwą, jednak gdy zajrzymy do środka, machniemy na to ręką. Wnętrze jest niesamowite. Papier przypomina kolorem stary pergamin, miejscami poplamiony, przebarwiony, nadgryziony zębem czasu. Ilustracje zdecydowanie zawładnęły publikacją. Słowiańskie demony nie dały się zamknąć w równych okienkach; wpełzają na tekst, niektóre wyglądają, jakby chciały z książki wyskoczyć: na szczęście przewrócenie strony niweczy ich niecne zamiary. Rysunki obu ilustratorów są świetne – złowieszcze, groźne, czasem nieco zabawne. Tak jak i przedstawione istoty.

Sama treść książki niech nie kojarzy się nikomu z nudnym leksykonem. Tekst jest humorystyczny, nieco ironiczny, bo i opisywane postaci niejedno miały za uszami. Dobrochoczy, cieszący się dużym autorytetem wśród ludności Podlasia, uważany za sprawiedliwego sędziego, nie stronił od przyjmowania korzyści materialnych w postaci posolonych pajd chleba.  Przyłożnik kusił cnotliwe i skromne niewiasty, przybierając przy tym niezwykle uwodzicielską postać. Jak nietrudno się domyślić, wiele panien zrzuciło dla niego swój wianek. Bannik doglądał łaźni w zamian za cebrzyk wody dziennie. Wiodło mu się całkiem dobrze na terenach tej części Europy, przynajmniej do czasu, gdy po epidemii dżumy stwierdzono, że zbyt częste mycie się może wywołać zarazę. Bełty prawdopodobnie nadal można spotkać na wielu polskich drogach. Poznać to można w bardzo łatwy sposób – nagle tracimy orientację w terenie. Najczęściej ma to miejsce wieczorami, gdy z karczmy lub domowej biesiady usiłujemy iść dobrze nam znaną drogą prosto do domu, ale zamiast w kilkanaście minut, docieramy tam w kilka godzin i to w eskorcie życzliwych osób lub nieco mniej przyjaźnie nastawionych stróżów prawa.


http://www.kawerna.pl/recenzje/ksiazka/item/3955-pawel-zych-witold-vargas-bestiariusz-slowianski-recenzja.html

Tytuły powiązane:

Bestiariusz słowiański. Część druga. Rzecz o biziach, kadukach i samojadkach

Paweł Zych

2016

Duchy polskich miast i zamków

Witold Vargas

2013

Księga karpackich zbójników

Bartłomiej Grzegorz Sala

2014

Księga smoków polskich

Bartłomiej Grzegorz Sala

2014

Legendy zamków karpackich

Bartłomiej Grzegorz Sala

2013

Legendy zamków sudeckich

Bartłomiej Grzegorz Sala

2016

Licho i inni

Agnieszka Taborska

2014

Święci i biesy

Paweł Zych

2015

aktualności

Wieczór promujący tomik wierszy Jacka Cygana

22 maja w Promie Kultury na Saskiej Kępie w Warszawie odbyła się promocja tomiku wierszy Jacka Cygana Boskie błędy z udziałem...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

Minialbum „Mehoffer. Malarstwo” zawiera najważniejsze obrazy olejne, w tym piękne portrety żony, liczne projekty polichromii i...

> więcej

„Lwów w starej fotografii” to piękny i pełen nostalgii album o przedwojennym Lwowie – mieście bliskiemu sercu wielu...

> więcej

«powrót