W drogę!!!

Cena:

39.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Liczba stron:

    176

  • Liczba zdjęć:

    150

  • Format:

    160 × 235 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-28-46

  • EAN:

    9788375762846

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2016

  • Język:

    polski

W drogę!!!

Jerzy Bralczyk  (autor) | Andrzej Barecki  (proj. graf.)

„W drogę!!!” to kolejny po „Jeść!!!” bogato ilustrowany, tematyczny leksykon profesora Jerzego Bralczyka. Tym razem przedmiotem rozważań autora są słowa związane z podróżowaniem, drogą, wędrowaniem. Każde z haseł to osobny, pełen humoru i imponującej erudycji felieton. Profesor Bralczyk pisze o pochodzeniu wybranych przez siebie słów, ich zmieniających się przez lata znaczeniach, zaskakujących kontekstach w jakich bywają używane i skojarzeniach jakie budzą. Ten słownik wciąga jak pasjonująca powieść.


Jerzy Bralczyk – (urodzony 23 maja 1947 roku w Ciechanowie) językoznawca, specjalista w dziedzinie języka mediów i polityki. Doktoryzował się w roku 1973, habilitował w roku 1986, a tytuł profesorski uzyskał w roku 2000. Wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie i w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Członek Rady Języka Polskiego, od 2003 roku zasiada w prezydium, od 2007 roku jest jej przewodniczącym. Jest również członkiem Polskiego Towarzystwa Językoznawczego i Komitetu Językoznawstwa PAN, Rady Etyki i Ładu Informacyjnego przy Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie i Collegium Invisibile. Został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Dominika Makowska, Portal: www.kulturatka.pl 06-07-2016 14:39

„W drogę!!!”

 

Można nie lubić literatury poprawnościowej, można nie przywiązywać wagi do tego, w jakim kierunku zmierza językowa ewolucja. Nie można jednak nie darzyć sympatią prof. Jerzego Bralczyka, któremu na sercu leży polszczyzna i jej znajomość wśród Polaków.

 

Do księgarń trafił właśnie leksykon „W drogę” prof. Jerzego Bralczyka, który bierze na warsztat słownictwo związane z podróżowaniem. To pisana zadziornym i gawędziarskim stylem opowieść o etymologii poszczególnych wyrazów, ich pokrewieństwie z innymi oraz funkcjonowaniu w dzisiejszym języku.

 

Czego dowiemy się z książki? Czym jest rozdroże, skąd wzięła się w naszym języku wędrówka, jakie konotacje ma popularny samochód. Mnogość słownictwa związanego z turystyką może zadziwiać, zaskakuje jednak nie jego bogactwo, ale wiedza o nim, której posiadanie czyni z nas prawdziwych erudytów.

 

http://www.kulturatka.pl/2016/06/02/w-droge/

+

Kamil Świątkowski, Portal: www.allegro.pl 06-07-2016 08:58

„W drogę!!!” Jerzy Bralczyk – recenzja

 

Czytanie książek to wielka przyjemność oraz wspaniała przygoda. Szczególnie jeśli autor jest „sprawny językowo”. Można wtedy czytać z zapartym tchem o tych nawet niespecjalnie atrakcyjnych dziedzinach życia. Są jednak czytelnicy, którzy książki traktują poważnie jeszcze w jednym aspekcie – wiedzy i wyzwania. Bo czasem autorzy używają słów w taki sposób, że aż chce się wyjść i zacząć ich używać w podobnym stylu. Inni zaś sprawiają, że chciałoby się dowiedzieć więcej i więcej o samych wyrazach.

 

Odpowiednie dać rzeczy słowo

 

Profesor Bralczyk jest właśnie takim autorem – zdecydowanie zachęca swoich czytelników do zabawy z językiem i bliższego poznania swojej własnej mowy. „ W drogę!!!” jest już drugą tematyczną książką wydaną przez BOSZ, w której autor przedstawia terminologię związaną z określoną częścią życia. Tym razem pod lupą znalazły się podróże, transport i wszelkie okolice związane z poruszaniem się.
 

Treść podzielona jest według prostego schematu. Najpierw wzrok przykuwa wyróżnione hasło, a potem czytelnik może już zasiąść do lektury krótkiego wykładu. Jak zwykle w przypadku Profesora Bralczyka przekazywana wiedza jest obszerna i imponująca. Nie brakuje w niej dużej dozy humoru i ciekawych, wciągających dygresji. Hasła ustawione są alfabetycznie, a każde z nich stanowi osobną całość, więc czytelnik ma całkowitą swobodę wyboru kolejności ich poznawania. Może na przykład zacząć od pojęcia tak zwyczajnego, jak „Aleja”. Być może nie zaskoczy go francuskie pochodzenie tego wyrazu, ale czy to samo można powiedzieć o obowiązkowym obsadzeniu drzewami i przeznaczeniu do ruchu pieszego? A może będzie wolał udać się gdzieś „Hen” daleko, by dowiedzieć się, że ten krótki wyraz, według słowników, ma przynajmniej 32 synonimy? Oczywiście równie dobrze lekturę można rozpocząć od końca i zastanowić się nad faktem, że „wertepy” i „wieś” sąsiadują ze sobą i czy to tylko przypadek, czy może celowe działanie autora. Podobnych informacji znajdziemy tu w bród (swoją drogą dwuznaczność tego konkretnego pojęcia jest również wyjaśniona przez profesora).

 

Magia słowa

 

„W drogę!!!” to tak naprawdę niewielka książeczka w twardych okładkach, która świetnie się prezentuje na półce. Ale to nie prezencja świadczy o jakości tej pozycji. Choć od początku mamy świadomość, że mamy do czynienia z językoznawcą, nie przeszkadza to chwilowemu przeniesieniu w najodleglejsze (historycznie i topograficznie) zakątki, byle tylko rozjaśnić sobie niektóre aspekty używania niektórych wyrazów. Niejednokrotnie autor niemal wciąga w rozmowę. Podsuwa tematy do rozmyślań i dociekań i nie pozwala czytelnikowi przejść nad danym słowem do porządku dziennego. Wydawnictwo BOSZ może się niektórym odbiorcom kojarzyć z albumami i wydawnictwami popularyzatorskimi. Cóż – ta książka po części taka jest, ale informacje w niej zawarte są bardzo konkretne i choćby dla tego warto poświęcić jej kilka dłuższych chwil. Jedyne ryzyko to zwiększenie ciekawości i sympatii dla języka ojczystego. 

 

http://allegro.pl/artykul/w-droge-jerzy-bralczyk-recenzja-105185

+

Ewa Klimowicz, Portal: www.ksiazka.net.pl 06-07-2016 08:43

Recenzja: „W drogę!!!” Jerzy Bralczyk

 

Posługujemy się językiem polskim, ale czy możemy stwierdzić, że faktycznie go znamy? Część z nas na pewno zastanawiała się czasami nad pochodzeniem słów oczywistych i codziennych, dlaczego coś brzmi tak, a nie inaczej lub dlaczego znaczy właśnie to, co znaczy. Bywa, że uświadamianie sobie języka może nas wywieść w pole, a swojska mowa wyda się nam nagle obca i dziwna, jednakże przysłuchując się szczególnie niektórym wyrazom, możemy samodzielnie odkryć źródło ich brzmienia i sensu, a przecież ćwiczenie czyni mistrza.

 

Poszerzanie horyzontu językowego poprzez badanie etymologii słów przyda nam nie tylko lingwistycznej erudycji, lecz także ułatwi naukę języków obcych, bo zauważymy, że w wielu aspektach pod względem leksykalnym różnią się one tylko pozornie. Z pomocą przychodzą nam publikacje prof. Jerzego Bralczyka, który od wielu lat zajmuje się popularyzowaniem polszczyzny i udowadnia, że językoznawstwo może stać się fascynującą dziedziną dla wszystkich, a nie tylko filologów.
 

„W drogę!!!” to osobliwy leksykon słów powiązanych z przemieszczaniem się zarówno w kontekście samej czynności, jak i elementów otoczenia towarzyszących temu. Pod względem formy wizualnej wzbogacony jest licznymi archiwalnymi ilustracjami, zdjęciami i obrazami uzupełniającymi tematycznie opisywany wyraz. Książka jest wydana bardzo solidnie. Wydawnictwo BOSZ świeci przykładem, że za twardą, szytą oprawę i gruby papier kredowy wcale nie musimy płacić więcej niż 40 zł.
 

Prof. Bralczyk w sposób sobie właściwy przybliża nam historię słowa, żongluje żartobliwymi skojarzeniami, także polemizuje z językowymi dylematami każdego z nas, lecz nie zawsze daje ostateczną odpowiedź. Zaletą tej pozycji jest spora doza elastyczności poprawnościowej. Nie odnosimy wrażenia, że czytamy pracę fanatyka-specjalisty opornego na naturalnie zachodzące zmiany. Prof. Bralczyk wydaje się być tym typem językoznawcy, który zupełnie nie widzi problemu w fakcie, że językiem posługują się przede wszystkim ludzie i to oni nadają mu kształt, a specjaliści siłą rzeczy muszą się brać to pod uwagę – oczywiście bez popadania w skrajności.
Ewolucja semantyczna i wspomniana wcześniej poprawność stają się przede wszystkim materiałem do analizy, a Profesor występuje w roli przewodnika, który rozszerza kontekst i nakierowuje na bezpieczne ścieżki językowych meandrów, uwrażliwia na metaforyczność i okrasza ciekawostkami. Odwołuje się do starych źródeł, dzięki którym możemy zrozumieć, skąd wzięła się obecna forma danego słowa i prześledzić zmiany lub rozrastanie się znaczenia nie tylko w języku ojczystym, ale i w językach obcych.
 

Lekkość narracji sprawia, że książkę odbiera się raczej jak przyjemną rozmowę przy kawie z człowiekiem, który, zafascynowany swoją dziedziną, pragnie podzielić się z nami własnym widzeniem świata i zaszczepić w nas podobną pasję.
 

To nie jest pierwsza tego typu książka Profesora, ponieważ w identycznym tonie stworzony został leksykon o sugerującym już obszar tematyczny tytule „Jeść!!!”. Obie pozycje będą doskonałym prezentem zarówno dla polonistów i ludzi pracujących z językiem w różnym sensie, jak i dla osób spoza branży, które wykazują się językową wrażliwością i dociekliwością.

 

http://www.ksiazka.net.pl/index.php?id=28&tx_ttnews[tt_news]=25830&tx_ttnews[backPid]=1&cHash=ffd46d5792

Tytuły powiązane:

Fine Polish cuisine. All the flavours of the year

Jan Łoziński

2012

Jeść!!!

Jerzy Bralczyk

2014

Wykwintna kuchnia polska. Wszystkie smaki roku

Jerzy Bralczyk

2012

aktualności

Anna Szałapak

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację o śmierci Anny Szałapak, wybitnej artystki krakowskiej, solistki „Piwnicy Pod...

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

„Domowe dania wigilijne i świąteczne” to zbiór 25 tradycyjnych przepisów świątecznych potraw, które może...

> więcej

Tradycja wytwarzania nalewek i likierów praktykowana jest na ziemiach polskich od stuleci. Domowe nalewki i likiery to książka z...

> więcej

«powrót