Cięcie – włosy ludu polskiego

Cena:

29.90 zł

Przeglądaj książkę
  • Liczba stron:

    64

  • Liczba zdjęć:

    10

  • Format:

    185 × 275 mm

  • ISBN:

    978-83-7576-333-1

  • EAN:

    9788375763331

  • Oprawa:

    twarda

  • Numer wydania:

    I

  • Rok wydania:

    2017

  • Język:

    polski

Cięcie – włosy ludu polskiego

Joanna Ambroz  (ilustr. i proj. graf.) | Paweł Ziegler  (tekst)

Książka autorstwa Joanny Ambroz i Pawła Zieglera, pięknie ilustrowana, odwołująca się do przesądów, wierzeń oraz aspektów społecznych dotyczących włosów w kulturze polskiej, napisana na podstawie ksiąg z XIX i XX wieku. Ilustrację książki stanowią znakomite rysunki Joanny Ambroz o ograniczonym rysunku przedstawiającym postać ludzką, osadzoną w figurach geometrycznych, abstrakcyjnych. W ilustracjach zawarty jest klucz wizualny przedstawiający włosy.




Dziękujemy za dodanie recenzji
+

Artur Baranowski - zcyklu.pl 05-07-2018 09:25

To książka do podziwiania. Bo, chociaż tekstu jest w niej więcej niż ilustracji, to jednak wydawca postawił na stronę wizualną. Nie oznacza to, że treść jest nieinteresująca. Wręcz przeciwnie! Mamy tu do czynienia ze zbiorem ciekawostek etnograficznych, który nie ma ambicji pracy naukowej, ale blisko mu do niej. Wskazuje na to choćby obszerna bibliografia. 

Zastanawiałem się po lekturze Cięcia, dla kogo jest ta książka. I doszedłem do wniosku, że dla amatorów pięknie wydanych woluminów. Wydrukowano ją na porządnym papierze, z przemyślaną koncepcją graficzną i spójną makietą. Zadowoleni będą także ludzie ciekawi dawnych zwyczajów oraz pasjonaci ludowości. Nie jest to podręcznik ani obszerne opracowanie, choć pozycja może stanowić początek przygody z wiedzą o dawnych zwyczajach.(...)

(...)

http://zcyklu.pl/na-czasie/732/Wlosy-wlosy

+

Michał - lubimyczytac.pl 26-02-2018 11:18

Przede wszystkim trzeba oddzielić warstwę tekstualną od warstwy wizualnej tej publikacji. Zwłaszcza, że to książka artystyczna, a nie naukowa, czy nawet popularnonaukowa. Wystarczy wziąć ją do ręki. Nie trzeba otwierać, wystarczy spojrzeć, poczuć fakturę okładki, to, jak całość ciąży i układa się w dłoni, by przekonać się, co jest w „Cięciu” najistotniejsze. Nie oznacza to wcale, że nie ma wartości poznawczej. Owszem, to nie kompendium wiedzy, zresztą od tego są inne publikacje, a autorzy uczciwie podają bibliografię, więc zainteresowani mogą sięgnąć po inne książki, jednak dla niewtajemniczonych może to być ciekawy zbiór ciekawostek, których dotąd nie znali.

W „Cięciu” strona wizualna jest tą dominującą i właściwie jej należy poświęcić więcej czasu. I właśnie ona mnie bardziej zainteresowała. Miałem okazję zobaczyć ilustracje pochodzące z książki w większym formacie podczas wystawy, więc to również inne doświadczenie. I za każdym razem zdumiewa mnie, jak można ująć tak oczywisty temat (włosy i praktyki z nimi związane) w tak nieoczywisty sposób (cóż, inspiracja Egonem Schiele i El Lissitzkim robi swoje). Zdumiewa mnie to, mimo że znam twórczość autorki oraz jej inne, równie wyśmienite prace, a tak naprawdę utwierdza w przekonaniu, że Joanna Ambroz to utalentowana osoba, która pod cienką (to znaczy nienachalną, niekrzykliwą i nieobcesową) warstwą sztuki (nie ma znaczenia, czy to ilustracja, plakat, rysunek czy nawet szkic) potrafi ukryć ciężar przeżycia o różnym charakterze. Po prostu dobrze się patrzy, choć nierzadko tematy bywają bolesne i niewygodne.

Co do samej książki, to zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Dobrze się przegląda, w sam raz dla fetyszystów papierowych książek, dłonie i nos mają czego doświadczać, a i oczy będą odpowiednio nasycone. Widać, że publikacja została przygotowana z pietyzmem i starannością. Typografia, skład, układ książki są naprawdę na wysokim poziomie, przynajmniej na moje, niewprawione oko. A można dodać jeszcze dodać parę dobrych słów nawet na temat papieru i samego szycia woluminu, jednak nie będę aż tak drobiazgowy.

Intrygujące ilustracje wraz z opisami zapewnią ciekawą podróż w ludowe zwyczaje związane z włosami, między innymi w praktyki medyczne i kosmetyczne, dotyczące różnych etapów życia człowieka, w praktyki, o których być może gdzieś tam słyszeliśmy, może jeszcze w przesądach lub bajaniach starszych babć, a może jeszcze prababć funkcjonują, które może nawet jeszcze żyją wśród młodszych pokoleń, a które współcześnie wydają się zabobonami. Dzięki tej książce jednak możemy w artystyczny sposób poznać, jak wyglądało „cięcie” włosów ludu polskiego i do tego zachwycić się „zrywaniem ciemieniuchy”, „przeskoczkami”, „rozplecinami” czy „Kołtunem” (chyba mój ulubiony zestaw ilustracji). Wiedziałem, że włosy to istotna część ludzkiej cielesności, że z antropologicznego punktu widzenia to element nie tylko symboliczny, ale nawet magiczny. Teraz widzę dodatkowo, że włosy i to co z nimi związane (może to nawet bardziej) mają więcej wymiarów.

Zresztą, wypada dodać jeszcze na koniec jedno. Jak wyczytałem w prasie, „Cięcie” to dyplom licencjacki autorki, obroniony w 2016 roku na ASP w Katowicach z oceną celującą, za który Joanna Ambroz została dodatkowo uhonorowana medalem Rektora tejże uczelni. Do tego jeszcze można dołożyć parę wystaw i zainteresowanie medialne. Zatem to już może o czymś świadczyć, choć indywidualną ocenę i tak każdy wystawi sam. Ja polecam. Tak samo, jak inne realizacja autorki, której rozwój warto śledzić.

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4801543/ciecie---wlosy-ludu-polskiego/opinia/43707253#opinia43707253

aktualności

REGULAMIN KONKURSU

> więcej

Zapowiedzi zobacz wszystkie

Album stanowi wybór najlepszych prac Olgi Boznańskiej z całego okresu jej twórczości. Czytelnik znajdzie w nim ponad 50...

> więcej

Kolejny minialbum z serii Malarstwo poświęcony jest tym razem twórczości Aleksandra Gierymskiego – jednego z największych...

> więcej

«powrót